Domowe sery, swojskie wędliny i takie rarytasy jak żur z rydzów, czy kiełbasę z fasoli można dziś spróbować na starosądeckim półfinale Festiwalu Smaku. W szranki konkursu na najlepszy regionalny przysmak, a jednocześnie awans do wielkiego finału stanęło kilkunastu wystawców. Kulinarna podróż po Małopolsce przyciągnęła na rynek w Starym Sączu wielu mieszkańców i turystów. . .
posłuchaj odwiedzających Festiwal Smaku
Kiełbasa z fasoli, pasztet z bobu, baranina gajowego, czy pokrzywa w soku jabłkowym. To niektóre z produktów, prezentowanych na 11 Małopolskim Festiwalu Smaku. Półfinał konkursu zorganizowano w Starym Sączu.
„Zwracamy uwagę nie tylko na smak czy sposób prezentacji ale też na dobór składników. Najważniejsze aby były lokalne i ekologiczne" - mówi jeden z członków jury, Jerzy Poznański, prezes stowarzyszenia Małopolskie Dziedzictwo Smaku. Jak dodaje wybór jest bardzo trudny, bo konkurencja w tym roku jest bardzo silna.
Półfinał Małopolskiego Festiwalu Smaku na starosądeckim rynku potrwa do 17.
Bartosz Niemiec/IAR/bp