Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Siedziba nowosądeckiego oddziału Archiwum Narodowego w Krakowie jest już gotowa

Siedziba nowosądeckiego oddziału Archiwum Narodowego w Krakowie jest już gotowa i wkrótce zacznie się zapełniać aktami. Dziś, po dwóch latach od rozpoczęcia budowy, oficjalnie otwarto nowoczesny budynek przy ul. 29 Listopada w Nowym Sączu. Pomieści on 9 kilometrów akt, czyli dwa razy tyle, co archiwum ma obecnie. Zasoby tej instytucji będą w sposób szczególny chronione.

Siedziba nowosądeckiego oddziału Archiwum Narodowego w Krakowie jest już gotowa
Fot. Krystyna Pasek

Posłuchaj materiału Krystyny Pasek

Odpowiednią temperaturę do przechowywania archiwaliów zapewnią pompy gruntowe i powietrzne wraz z 21 sondami głębinowymi. Akta będzie chronić też specjalny system przeciwpożarowy: - Widzimy rury. To systemy tzw. mgły wodnej, tylko powietrze, nie ma wody, żeby nie było ryzyka przecieku. W momencie, jak jest wskazanie systemu przeciwpożarowego, że coś się dzieje, instalacja jest napełniana wodą i otwiera się tylko tam, gdzie jest źródło pożaru — tłumaczył Paweł Ząbczyński z Archiwum Narodowego w Krakowie, oprowadzając zebranych gości.

Do oddziału Archiwum Narodowego w Nowym Sączu trafią zbiory z powiatów południowej Małopolski: limanowskiego, nowosądeckiego, częściowo gorlickiego, a docelowo także nowotarskiego i tatrzańskiego. Przenosiny archiwaliów potrwają kilka miesięcy, a ich udostępnienie będzie możliwe na początku przyszłego roku. O najcenniejszych zbiorach mówi Sylwester Rękas, kierownikiem nowosądeckiego oddziału Archiwum:

Na pewno dyplomy honorowych obywateli są cenne, ale zawsze bierzemy pod uwagę takie rzeczy najstarsze. Mamy kilka sztuk staropolskich materiałów: akta cechowe ze Starego Sącza z XV wieku. Zasób nowotarski, który musi tutaj trafić, tez jest bardzo cenny. To kompletne akta staropolskie: komplet przywilejów królewskich, komplet ksiąg. Ten zasób też tu trafi.

Siedziba Archiwum Narodowego będzie służyć nie tylko pracy z aktami, ale także działaniom edukacyjnym i wydarzeniom kulturalnym. Na przykład wernisażom wystaw, takich jak ta otwarta dzisiaj na temat polskich strat wojennych podczas okupacji niemieckiej z lat 1939 -1945. Do roli archiwów w funkcjonowaniu nowoczesnego państwa nawiązał dziś w Nowym Sączu Piotr Gliński, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

Chociażby nie moglibyśmy realizować tego zadania, które realizuje Instytut Strat Wojennych, czyli domagania się odszkodowań od Niemiec, bo przecież najpierw 5 lat ciężkiej pracy także w oparciu o kwerendy archiwalne. 

Radości podczas otwarcia siedziby archiwum w Nowym Sączu nie kryło dziś środowisko sądeckich historyków. Jeden z nich, Jakub Bulzak, zwracał uwagę, że ta instytucja ma duże znaczenie także dla całej lokalnej społeczności

Osoby, które szukają dokumentów dotyczących ich przodków, a to genealogicznych, bo potrzebują udowodnić jakąś linię spadkową, a to dokumentów gospodarczych, które są w stanie udowodnić posiadanie, majątek, kwestie nieruchomości. Dla tych ludzi te poszukiwania archiwalne są dużo ważniejsze niż dla nas historyków, bo my napiszemy książkę, nie napiszemy, zbadamy, nie zbadamy, będzie z tego pożytek, ale nieratujący świat, a dla tych ludzi, którzy szukają rzecz dla nich naprawdę czasem absolutnie niezbędnych, życiowych, możliwość korzystania z tego na miejscu, a nie wyprawy do Krakowa, jest bardzo ważną sprawą.      

Budowa nowosądeckiego oddziału Archiwum Narodowego w Krakowie  kosztowała 38 milionów złotych i w całości została sfinansowana z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Działkę pod inwestycję przekazało miasto Nowy Sącz.

Fot. Krystyna Pasek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu