Niemal wszystkie największe stacje w Beskidzie Sądeckim są już otwarte.
Choć pogoda ostatnio nie rozpieszczała narciarzy, na sądeckich stokach panują całkiem dobre warunki do szusowania.
Niemal wszystkie największe stacje w Beskidzie Sądeckim są już otwarte. Stacja Dwie Doliny Muszyna – Wierchomla na razie uruchomiła dwa stoki – Wierchomla I i trasę dla początkujących Stonoga, gdzie jest około 30 centymetrów białego puchu.
Podobne warunki panują na Jaworzynie Krynickiej, gdzie narciarze mogą korzystać z górnej części trasy numer 3, a dzieci z żółwika.
Najwięcej śniegu, bo około 40 centymetrów jest w Cieniawie SKi i w Centrum Narciarskim Azoty w Krynicy, które zainaugurowały sezon już w zeszłym tygodniu.
Bartosz Niemiec/kp