Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sądeccy sadownicy mają problem ze sprzedażą jabłek

Problem dotyczy zwłaszcza mniejszych, kilkuhektarowych gospodarstw, które w odróżnieniu od grup producenckich nie mają podpisanych umów z sieciami sklepowymi. Do dużych kłopotów ze zbytem przyczyniło się białoruskie embargo i wojna w Ukrainie. Setki tysięcy ton jabłek z polskich regionów sadowniczych zalały rodzimy rynek, zamiast trafić na wschód. Formą rządowego wsparcia dla branży sadowniczej ma być dopłata do lepszej jakości jabłek deserowych, które podzielą los przemysłowych jabłek i zostaną przerobione na koncentrat.

Sądeccy sadownicy mają problem ze sprzedażą jabłek
fot: pixabay

Posłuchaj materiału Krystyny Pasek

Zbiory sądeckich sadowników były w zeszłym roku wyjątkowo słabe z powodu gradobić i wichur. Mimo że w chłodniach nie ma tylu jabłek co zwykle, to i tak trudno znaleźć na nie nabywcę. "Bardzo jest ciężko sprzedać jabłka. Teraz jest to praktycznie niemożliwe. Jeżdżą po domach, ktoś próbuje na sklep sprzedać, łażą, proszą. To błaganie" - słyszymy od sprzedawców.

Do tego drastycznie niskie ceny owoców stawiają pod znakiem zapytania opłacalność produkcji. "Wielu przymierza się do tego, że zostawią to bez ochrony. Jak zostawią to bez ochrony, to wiadomo, będzie kiepskiej jakości owoc na przemysł. Jak się będzie opłacało, to zbiorą z rodziną, ile dadzą radę. Jak nie, to zostanie" - dodają producenci.

Skalę problemu, jakim jest nadwyżka jabłek na polskim rynku, ma zmniejszyć forma wsparcia, nad którą pracuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Na czym miałaby polegać? "Chcemy część jabłek deserowych, które powinny trafić na półki do sklepów, przerobić na półprodukt, czyli koncentrat jabłkowy z dopłatą różnicy cen między jabłkiem przemysłowym a deserowym. Dopłata by była z budżetu państwa" - podkreśla poseł PiS, Jan Duda.

Sadownicy, przeznaczając jabłka deserowe do przetwórstwa, mogliby liczyć na dopłatę ok. 30 groszy do kilograma owoców – tłumaczy Jan Duda, który współpracował z resortem rolnictwa nad tworzeniem form pomocy dla sadowników. Jak dodaje, w przyszłym tygodniu ministerstwo opublikuje rozporządzenie w tej sprawie.

Jednak zdaniem sadowników proponowana przez ministerstwo pomoc to za mało i nie wszystkie gospodarstwa przetrwają kryzys. "Kto nie zbije kosztów produkcji, nie poradzi sobie" - mówią.

Z kolei Jan Golonka, prezes grupy producentów Owoc Łącki, twierdzi, że redukcja nadwyżki jabłek za pomocą produkcji koncentratów czy soków to jedyny sensowny pomysł. "Łatwo jest to przerobić, łatwo przechowywać. Zdjęcie z rynku 150 tysięcy ton to dobry początek. Niektóre odmiany czasem są niesprzedawalne. Rynek się przez to uwolni dla pozostałych odmian. Szczególnie dla naszych sadowników, którzy mają jabłka deserowe. W tej chwili rynek koncentratów jest bardzo dobry. Można to sprzedać na eksport. O to chodzi. Ściągamy z naszego rynku" - podkreśla.

Koncentraty mogłyby potem trafiać przede wszystkim do Stanów Zjednoczonych, ale także państw Europy Zachodniej, takich jak Niemcy czy Austria. W dyskusji prowadzonej w Łącku padły też pomysły na długofalowe sposoby zaradzenia kłopotom z nadwyżką owoców. Są nimi na przykład przekształcenia gospodarstw na ekologiczne, czy produkcja jabłek przemysłowych przeznaczonych jedynie na przeciery i sok.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"