Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rekordowa frekwencja turystyczna na spływie Dunajcem

Ponad 330 tysięcy turystów skorzystało w tym roku ze spływu przełomem Dunajca – to zupełny rekord frekwencji w historii spływu – ocenił w niedzielę prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich Jan Sienkiewicz.

Rekordowa frekwencja turystyczna na spływie Dunajcem
fot: Pixabay

W Sromowcach Niżnych flisacy w niedziele uroczyście zakończyli tegoroczny 184. sezon turystyczny na Dunajcu, który trwał od początku kwietnia.

„W porównaniu do ubiegłego roku tegoroczna frekwencja turystyczna była o 60 tys. osób większa. To najlepszy sezon pod względem frekwencji turystycznej. Poprzedni rekord padł w 2009 r., kiedy łodziami przez przełom Dunajca przewieźliśmy 290 tys. osób” – powiedział PAP Sienkiewicz.

Ocenił on, że wpływ na tak dobry sezon turystyczny miała nie tylko dobra pogoda, zwłaszcza w miesiącach wakacyjnych, ale duże znaczenie miała też kumulacja wypłat świadczeń 500+ oraz sytuacja ekonomiczna i polityczna na świecie, która sprawiła, że turyści chętniej wybierali krajowy wypoczynek wakacyjny.

„Niebagatelny wpływ na frekwencję turystyczną miały też Światowe Dni Młodzieży, bo z naszej atrakcji korzystały całe grupy pielgrzymów z różnych stron świata. W samym sierpniu ze spływu skorzystało ponad 100 tys. turystów” – mówił szef flisaków.

Oprócz Polaków, na spływie najwięcej było Niemców, Francuzów, Węgrów, Czechów i Słowaków. Pojawili się też goście z krajów arabskich.

Podczas sezonu po Dunajcu pływała flotylla 250 flisackich łodzi. Podczas spływu turyści z pokładu łodzi podziwiają przyrodę Pienin, płynąc meandrami Dunajca i słuchając opowieści flisaków.

Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich organizuje spływy od 1934 roku, ale pierwsze turystyczne spływy organizowano tu już w połowie XIX wieku.

Spływ przełomem Dunajca na drewnianych tratwach rozpoczyna się w Sromowcach-Kątach i ma dwa warianty: krótszy - do Szczawnicy i dłuższy - do Krościenka. Trasa do Szczawnicy ma długość 18 km, a jej pokonanie zajmuje 2 godziny i 15 minut. Spływ do Krościenka trwa 2 godziny i 45 minut i jest o pięć kilometrów dłuższy.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies