Wkrótce dowiemy się, czy umiejętność tkania rękawic furmańskich trafi na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa UNESCO. Po wielu miesiącach przygotowań wniosek o wpis został złożony do Narodowego Instytutu Dziedzictwa przez Towarzystwo Miłośników Piwnicznej. W Polsce to właśnie w tym sądeckim uzdrowisku przetrwała ta tradycja. - Chcielibyśmy, aby rękawice furmańskie stały się naszym produktem regionalnym, który będzie promował naszą miejscowość – podkreśla Barbara Talar, szefowa Towarzystwa.
Posłuchaj wypowiedzi
Tak jak oscypki kojarzą się z Podhalem, są nawet zabezpieczone patentem, tak Towarzystwo Miłośników Piwnicznej chce, by rękawice furmańskie miały określone walory, wykonane były zgodnie z tradycją i żeby podróbki nie były przypisywane piwniczanom.
Rękawic furmańskich dawniej używali zimą furmani w czasie zwózki drewna z lasu, ponieważ rękawice z owczej wełny są wyjątkowo ciepłe i nie przemakają. Sztuka ich wyrabiania niemal całkowicie zanikła w Polsce. Dzięki staraniom Towarzystwa Miłośników Piwnicznej, w uzdrowisku jest już kilkudziesięciu tkaczy, którzy nauczyli się ich wyrabiania.