Nie żyje 77-letnia kobieta, która w poniedziałek podczas przydomowych prac została poparzona w miejscowości Makowica w powiecie limanowskim. Kobieta rozpaliła ognisko na własnej działce. Ogień szybko zaczął się jednak rozprzestrzeniać. Kobieta, podejmując próbę gaszenia pożaru, doznała poparzeń 80 procent ciała.
Śmigłowiec LPR zabrał ją do szpitala w Siemianowicach Śląskich, ale mimo wysiłku lekarzy kobieta zmarła.
Poparzeń rąk doznał natomiast mężczyzna, który również usiłował ugasić ogień. 35-latek przebywa w limanowskim szpitalu.