Poseł Koalicji Obywatelskiej odwiedził Nowy Sącza, by - jak sam informował - przeprowadzić kontrolę w urzędzie miasta. Główne zarzuty posła pod adresem Iwony Mularczyk to blokowanie wniosku o jej odwołanie z funkcji przewodniczącej rady, nierozpatrywanie wniosków prezydenta miasta o zwołanie nadzwyczajnej sesji oraz ograniczanie radnym wpływu na program zwoływanych sesji.
Mówi Marek Sowa
W Nowym Sączu mamy do czynienia z pewną strategią "raz zdobytej władzy już nigdy nie oddamy. To jest bez wątpienia dewiza Iwony Mularczyk, która ignorując wszelkie przepisy prawa w moim głębokim przekonaniu prowadzi działalność niezgodna z prawem, nadużywając swoich uprawnień - mówił Marek Sowa.
Z Iwoną Mularczyk nie udało nam się skontaktować. Jak podaje jedno z lokalnych mediów, przewodnicząca przebywa dziś poza Nowym Sączem.
Wcześniej łamanie prawa zarzucili Iwonie Mularczyk radni z obozu prezydenta Nowego Sącza Ludomira Handzla. Doniesienie w tej sprawie radni złożyli 31 marca w prokuraturze regionalnej w Krakowie, ale jak dotąd nie zostało wszczęte żadne postępowanie.
Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie przeciwko przewodniczącej rady miasta Nowego Sącza Iwonie Mularczyk