Wciąż nie wiadomo kiedy zniknie z Nowego Sącza kontrowersyjny pomnik Armii Czerwonej. Jak dowiedziało się Radio Kraków, strona rosyjska, z którą prace muszą być uzgodnione, stawia nowe warunki. Rosjanie chcą by przy okazji uporządkować kwestie wszystkich miejsc pochówku czerwonoarmistów w Małopolsce. Takich miejsc może być nawet ok. 50.
Posłuchaj co mówi Adam Siwek z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa
Choć decyzja zapadła ponad rok temu, wciąż jednak nie wiadomo kiedy przeprowadzona zostanie ekshumacja szczątków żołnierzy radzieckich pochowanych w mogile przy Alei Wolności w Nowym Sączu. Na ostatnim spotkaniu w Krakowie, przedstawiciele ambasady rosyjskiej zasugerowali, by przy okazji prac w Nowym Sączu uporządkować kwestie wszystkich grobów i pomników w Małopolsce. Jak mówi Adam Siwek z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, dokładna lista nie została ustalona, ale takich obiektów może być nawet 50.
Sprawa rozbiórki sądeckiego pomnika Armii Czerwonej czeka na załatwienie od 1992 roku. Wtedy sądecka rada miasta podjęła w tej sprawie specjalna uchwałę. W lutym ubiegłego roku wojewoda małopolski zdecydował, że szczątki żołnierzy radzieckich mają być ekshumowane i przeniesione do kwatery wojennej na cmentarzu.
Przypominamy: Koniec sporu o pomnik Armii Czerwonej w Nowym Sączu?
Przeczytaj: Nowy Sącz: Pomnik Armii Czerwonej będzie przeniesiony
Czytaj także: Pomnik Armii Czerwonej zniknie z Nowego Sącza. FOTO
(Sławomir Wrona/ko)