Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pociągi wróciły już na trasę do Muszyny. W Popradzie nadal są dwa wykolejone wagony

Jak dowiedziało się Radio Kraków, udało się usunąć wszystkie uszkodzenia spowodowane wykolejeniem pociągu towarowego, do którego doszło w ostatni piątek. Przez weekend linia była zamknięta. Jeszcze w tym tygodniu spółka PKP PLK zamierza także usunąć ostatnie dwa wykolejone wagony, które leżą w korycie rzeki Poprad.

Pociągi wróciły już na trasę do Muszyny. W Popradzie nadal są dwa wykolejone wagony
Fot. PLK SA

O godzinie 6.58 na szlaku Wierchomla-Piwniczna pojechał pierwszy pociąg i tym samym przywróciliśmy ruch kolejowy w tym miejscu. Przywrócenie ruchu pociągów to efekt naszych intensywnych prac. Na miejscu pracowała podbijarka torowa oraz pociąg sieciowy, który wyregulował sieć trakcyjną. Wcześniej ekipy techniczne wymieniły wszystkie niezbędne podkłady oraz szyny. Aktualne informacje o sytuacji są dostępne w Portalu Pasażera. Komisja Kolejowa bada okoliczności zdarzenia i przygotuje raport dotyczący jego przyczyn - mówi Anna Znajewska-Pawluk.

Przypomnijmy: do wykolejenia doszło w piątek (18 lipca) po godzinie 15.30 na odcinku Wierchomla–Piwniczna linii kolejowej nr 96. Sześć pustych wagonów składu jadącego z Muszyny do Kędzierzyna-Koźla wypadło z torów, a część z nich znalazła się w rzece. Wagony, które pozostały na torowisku, zostały już odholowane do Nowego Sącza i Wierchomli.

Pociągi wracają na trasę do Muszyny. Dwa wagony nadal w Popradzie

Sławomir Wrona

Na usunięcie czekają jeszcze dwa wykolejone wagony, które po wypadku zsunęły się z nasypu i leżą w korycie rzeki Poprad. Do ich wydobycia konieczny będzie ciężki dźwig, który ma dotrzeć po naprawionych torach. Plan operacji jest właśnie tworzony. Ma się to odbyć bez ponownego zamykania ruchu.

Trwa również badanie zabezpieczonych śladów i wagonów z wykolejonego składu. Specjalna komisja ma w ciągu 30 dni przedstawić raport i wskazać co było przyczyną wypadku. Do czasu publikacji raportu spółka PKP PLK nie komentuje nieoficjalnych informacji, że już wcześniej pojawiały się sygnały o niewłaściwej szerokości torów w miejscu, w którym doszło do wykolejenia pociągu.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego