Restauracja przy ulicy Jagiellońskiej w Nowym Sączu działała już przed wojną. Słynęła z dobrej kuchni i organizowanych tam koncertów. Przez kilka ostatnich lat lokal stał pusty. Teraz jest szansa, że znów zacznie tętnić życiem.
"Umowa z nowym najemcą już została podpisana" - mówi Ludomir Krawiński, prezes Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego. "Ustalenia są takie, że w nazwie musi być Imperial, żeby tradycji stało sie zadość" - podkreśla Krawiński.
Umowę podpisano na 10 lat. Imperial prowadzić będzie przedsiębiorca, który na sądeckiej starówce ma już lokal gastronomiczny. Restauracja ma zostać otwarta w kwietniu.
(Marta Jodłowska/ko)