Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pieskie życie zmieniamy na dobre: Szoszon wypatruje nowego domu

Szoszon potrzebuje nie tylko prawdziwego domu i ciepła, ale także opieki lekarskiej. Piesek od ponad roku mieszka w schronisku w Starym Sączu.

Pieskie życie zmieniamy na dobre: Szoszon wypatruje nowego domu
Fot. Marta Jodłowska

- Szoszon jest młodym psem (3-4 lata), ale los już mocno go doświadczył – podkreśla Tadeusz Pasiut, opiekun schroniska w Starym Sączu – To pechowy pies, który wiele przeszedł. Trafił do schroniska w zeszłym roku, spędził u nas dwa miesiące i trafił do adopcji. Niestety u pani, która go przygarnęła, dostał ataku przypominającego padaczkę i pani zwróciła go do schroniska.

W schronisku nikt nigdy nie zauważył ataków. Jedna z wolontariuszek wzięła go do siebie na obserwacje. Niestety ataki się powtórzyły. Zostały więc zrobione badania, które wykluczają inne choroby. Na dzień dzisiejszy wiemy, że jest to padaczka lub nowotwór, aby to stwierdzić potrzebny jest rezonans mózgu. Po napadzie faktycznie Szoszon był bardzo agresywny, ale trudno stwierdzić czy to przez atak czy przez serię niechcianych badań i nowego otoczenia. Zaczęliśmy podawać mu lek Luminal, wszystko było w porządku. Wolontariuszka, która miała go cały czas w domu, postanowiła sprawdzić czy można zmniejszyć dawkę. Pies czuł się bardzo dobrze, przez pewien okres, bo był nasycony luminalem, jednak znowu dostał słabszego ataku. Po napadzie był nieswój, jest to tzw. ”aura po ataku”. Szukaliśmy mu długo domu, po wielu okresach próbnych u różnych właścicieli - wrócił do schroniska. Dostaje nadal lek i nie ma ataków. To jest dobry pies, jednak chory, ma swoje plusy i minusy.

Więcej informacji o psie:

ZOBACZ

Wiek: 3-4 lata

W schronisku od: 2016r.

Cechy charakteru: łagodny, ale z problemami wywołanymi chorobą.

11 cudownych psiaków i tysiąc powodów, aby przygarnąć każdego z nich... Podobnie jak rok temu „Marsz jamników” poprzedzi akcja „Pieskie życie zmieniamy na dobre!”, podczas której Radio Kraków postara się pomóc w znalezieniu dobrych domów dla psów czekających na adopcję w małopolskich schroniskach.

„PIESKIE ŻYCIE ZMIENIAMY NA DOBRE!”

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec