Kasa została zlikwidowana, czym mieszkańcy Sądecczyzny są zbulwersowani. "To skandal, że w mieście powiatowym, w wyremontowanym budynku dworca nie można kupić biletu na pociąg" - mówią pasażerowie.
- Dworzec wyremontowali, ale nie ma kasy, informacji i niczego. Jestem zażenowany. Ludzie wyjezdżają przecież na wczasy. Dla mnie to jest szok. Dworzec jest bardzo ładny, ale brakuje kasy. To szok, wszyscy korzystali z tej kasy. Teraz nie wiemy co robić. Chyba trzeba kupić wszystko w pociągu - podkreślają Sądeczanie.
Przewozy Regionalne zlikwidowały kasę biletową, bo nie przynosiła zysków i ajent zrezygnował z jej prowadzenia. W miejsce kasy powstanie w najbliższym czasie biletomat.
(Joanna Porębska/ko)