Sądeczanie będą mieli okazję, by wymienić się urządzeniami, które zalegają im w szafach. Chodzi między innymi o nieużywane, ale wciąż działające telefony, ładowarki, czy klawiatury komputerowe. Tak zwaną "wymiankę" organizuje Centrum Kana, a jej celem jest uświadomienie mieszkańcom, że podarowanie elektrośmieciom nowego życia pozytywnie wpływa na środowisko.
W ubiegłym roku akcja cieszyła sie dużym powodzeniem. Dyrektor Kany Grzegorz Tabasz liczy, że i tym razem będzie podobnie. "Zdziwiony byłem, że worek z piętnastoma starymi telefonami poszedł jak świeże bułeczki. W każdym mieszkaniu jest szafka, gdzie składa się takie rzeczy. Wyrzucić szkoda, niech leży. To leży. Nas interesują drobne, stare przedmioty jak: telefony, ładowarki, odtwarzacze DVD" - mówi.
Najbliższa "wymianka" w Nowym Sączu odbędzie się w czwartek, a kolejne dwie w listopadzie.
(Joanna Porębska/ko)