Bez dopłat do rachunków opłaty mogą wzrosnąć nawet o 30 proc. Zgodnie z ostatnią uchwałą rady miasta dopłaty obowiązują do 27 maja. Radni klubu PiS Wybieram Nowy Sącz chcą by ten okres został wydłużony do końca roku. Pomysł trafi pod głosowanie radnych w najbliższy wtorek. Odpowiadając na jeden z zarzutów przeciwników dopłat, przewodnicząca sądeckiej Rady Miasta Iwony Mularczyk przekonuje, że celem nie jest wsparcie miejskiej spółki.
"Mówimy o pieniądzach mieszkańców. Te dopłaty to są pieniądze dla mieszkańców i dalej będziemy stać na tym stanowisku, żeby to mieszkańcy bezpośrednio otrzymywali takie wsparcie" - komentuje Mularczyk.
Dopłatom od początku przeciwny jest prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel i jego zaplecze w radzie miasta. Jednym z argumentów przeciw ma być powszechność ulgi, z której korzystają zarówno mniej majętni sądeczanie, jak i ci najbogatsi, wykorzystujący tanią wodę z miejskiej sieci np. do napełniania basenów. Według szacunkowych wyliczeń, utrzymanie ulgi do końca roku kosztować będzie miasto ok. 6 i pół mln zł.
Sławomir Wrona/łk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.