Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowy Sącz: były rosyjski prokurator pozostanie w areszcie

Sąd w Nowym Sączu przedłużył dziś o kolejne cztery miesiące tymczasowy areszt dla byłego rosyjskiego prokuratora Aleksandra Ignatienki.

Obrońca Ignatienki, do czasu ewentualnego wydania byłego prokuratora stronie rosyjskiej, wnioskował o zastosowanie łagodniejszego środka zapobiegawczego, w postaci dozoru policyjnego i poręczenia majątkowego w wysokości 50 tysięcy dolarów.



Prowadzący postępowanie sędzia Bogusław Bajan odrzucił jednak wniosek argumentując, że mogłoby to utrudnić postępowanie ekstradycyjne i groziłoby próbą ucieczką podejrzanego z Polski. Jak tłumaczy, Aleksander Ignatienko przyjeżdżając do Polski posługiwał się fałszywym paszportem i nieprawdziwymi danymi osobowymi. Zachodzi zatem realne obawa, że mógłby ponownie posłużyć fałszywym dokumentem po to, aby wyjechać z Polski za granicę i  dalej ukrywać się przed organami ścigania. Ponadto mógłby z ukrycia utrudniać prowadzone śledztwo.



Obrońca Ignatienki, mecenas Marcin Lewczak nie kryje rozczarowania, że jego klient nadal pozostanie w areszcie i zapowiada apelację. Ale - jak dodaje - cieszy się, że do tej pory resort sprawiedliwości nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o ewentualnej ekstradycji podejrzanego do Rosji. Jak mówi, cieszy się, że minister sprawiedliwości stara się wyjaśnić wszystkie wątpliwości odnośnie wydania Ignatienki stronie rosyjskiej i tym samym zabezpiecza wszelkie mu przysługujące prawa jako człowieka. [Posłuchaj: ]



Aleksander Ignatienko, były pierwszy zastępca prokuratora obwodu moskiewskiego, został zatrzymany na Podhalu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na początku tego roku. Był poszukiwany międzynarodowym listem gończym za przestępstwa korupcyjne i oszustwo popełnione na terenie Rosji. Jest oskarżony o to, że nie ścigał nielegalnej działalności hazardowej i w zamian za to przyjął korzyści majątkowe w wysokości półtora miliona dolarów. Drugi zarzut dotyczy wprowadzenia w błąd osoby, która chciała kupić działkę na terenie Rosji. Ignatienko miał przyjąć od niej 73 tys. dolarów za nieruchomość. Jak się miało później okazać - działka nie była na sprzedaż. Ignatienko przebywa w  sądeckim areszcie od stycznia.



(IAR/jp)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć