Pozwala sparaliżowanym chodzić, a osobom z niedowładami nóg wzmocnić mięśnie. Egzoszkielet, najnowocześniejszy na świecie robot rehabilitacyjny jest testowany przez niepełnosprawnych sądeczan.
Posłuchaj o egzoszkielecie
W Polsce są tylko dwa tego typu urządzenia prosto z Ameryki, które przypominają pancerz noszony przez Roberta Downey Juniora w filmie „Iron Man”. W rzeczywistości egzoszkielet nie pomaga ratować świata przed zagładą, lecz jest wykorzystywany przy leczeniu urazów powypadkowych, niedowładów nóg oraz wspiera rehabilitację osób cierpiących na stwardnienie rozsiane. Urządzenie pozwala też osobom z przerwanym rdzeniem kręgowym ćwiczyć w oczekiwaniu na moment, w którym będzie już możliwe zrekonstruowanie uszkodzonego kręgosłupa.
Postępy kilku niepełnosprawnych osób, które zakwalifikowały się do testu, badają wykładowcy Instytutu Kultury Fizycznej sądeckiej PWSZ. Urządzenie pozostanie w Nowym Sączu przez kilka dni, jeśli wyniki będą zadowalające, niewykluczone, że uczelnia ponownie je wypożyczy na kolejne badania.
Szkoły na zakup egzoszkieletu nie stać, bo jego rynkowa cena to pół miliona złotych.
(Bartosz Niemiec/ko)