Po głosach sprzeciwu prezydent wycofał uchwałę w tej sprawie z porządku dzisiejszej sesji rady miasta. Prezydent proponował, by w dni powszednie niepełnosprawni mogli korzystać z bezpłatnego busa tylko w drodze do pracy lub przychodni. Dowożenie do kościoła czy innych miejsc kultu miało być dostępne tylko w niedzielę.
Mówi Krzysztof Głuc
Przewodniczący sądeckiej Rady Miasta Krzysztof Głuc uważa, że ograniczenia szły za daleko, ale dyskusja w tej sprawie jest potrzebna:
Raczej byłby za tym, żeby poszerzyć katalog miejsc, ale dokładnie sprecyzować grupę osób, która jest uprawniona. Przede wszystkim powinny to być osoby, które mają niepełnosprawność ruchową, która uniemożliwia korzystanie z darmowej komunikacji miejskiej.
Na cały rok władze Nowego Sącza zaplanowały na darmowy transport niepełnosprawnych 170 tys. zł. To wystarczało w ostatnich latach kiedy aktywność mieszkańców była ograniczona pandemią. W tym roku jednak budżet usługi wyczerpał się już po 5 miesiącach. Rada musi teraz zdecydować, czy pozostawić transport bez ograniczeń oraz ile dopłacić do tego zadania