Władze Muszyny chcą, żeby budowa krytego stoku trafiła na listę centralnych inwestycji Ministerstwa Sportu i Turystyki. Burmistrz planuje zwrócić się w tej sprawie do szefa resortu Kamila Bortniczuka jeszcze w tym tygodniu. Zamysł jest taki, by obiekt służył przez cały rok - nie tylko rekreacji i rozrywce, ale także treningom sportowców zawodowych.
Posłuchaj wypowiedzi
Byłby to pierwszy taki stok w Polsce i dlatego burmistrz Jan Golba uważa, że pomysł powinien znaleźć się na liście strategicznych dla kraju inwestycji:
Byłoby to zadanie ministra sportu i byłby to obiekt, który mógłby być prowadzony w ramach różnego rodzaju sieci sportowej obiektów, które byłyby prowadzone przez instytucje państwowe. Byłby to bardzo duże uatrakcyjnienie nie tylko regionu Muszyny, Krynicy, Piwnicznej, ale całej Małopolski, a nawet Polski, bo byłby to pierwszy stok nie tylko w Polsce, ale w tej części Europy.
Dotąd inwestycję blokowała negatywna opinia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Przełom nastąpił jednak w ubiegłym roku. Plany budowy krytego stoku znalazły się w strategii rozwoju Związku Gmin Krynicko-Popradzkich i dokument został pozytywnie zaopiniowany przez RDOŚ.