Nowy most w Kurowie, na drodze krajowej nr 75 uniósł się już ponad tymczasowe podpory. Płytę mostu utrzymuje w powietrzu 60 lin, których naprężanie właśnie się zakończyło. To ostatni z kluczowych etapów budowy przeprawy, która ma być otwarta w październiku tego roku.
"Płyta mostu w Kurowie jest już podwieszona na wantach, już nie opiera się na tymczasowych podporach, która jeszcze są w rzecze. Wszystko już funkcjonuje, zostało sprawdzone i, można powiedzieć, że most jako most wiszący już funkcjonuje. Oczywiście nie można jeszcze po nim przejeżdżać. Teraz weszliśmy w etap prac wykończeniowych" - informuje rzeczniczka prasowa krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Iwona Mikrut-Purchla.
Prace wykończeniowe to przede wszystkim budowa dojazdów i połączeń z istniejącym szlakiem drogi 75. Od strony Nowego Sącza dojazd jest już niemal gotowy. Trwają natomiast prace na lewym brzegu Dunajca co powoduje utrudnienia. Ruch odbywa się tam jednym pasem jezdni i jest regulowany przez sygnalizację świetlną.