Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mocny cios w budżet sądeckiego pogotowia. Musi wypłacić minimum 2 mln złotych ZUS-owi

Sądeckie Pogotowie Ratunkowe musi zapłacić około dwóch milionów złotych Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Na tę kwotę składają się nieopłacone składki pracownicze. Konieczność wpłaty to efekt sądowego rozstrzygnięcia, związanego z głośną sprawą sprzed kilku lat. W konsekwencji - ucierpią plany remontowe pogotowia.

Mocny cios w budżet sądeckiego pogotowia. Musi wypłacić minimum 2 mln złotych ZUS-owi
Fot. arch. RK

Posłuchaj materiału Krystyny Pasek

Chodzi o niezapłacone składki ZUS w latach 2015 – 2018. Jak doszło do tego, że powstały tak wysokie zaległości?

„W wyniku wynajmu pracowników pogotowia zewnętrznej firmie, która świadczyła usługi tymi pracownikami na rzecz pogotowia, nie płacąc ZUS. W związku z tym, że macierzystą jednostką było tu pogotowie, to sąd uznał, że odpowiedzialne za płacenie składek jest pogotowie, a nie ta firma” - tłumaczy starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski.

2 miliony złotych to na razie przybliżona kwota, jaka ma trafić na konto ZUS-u. Może ona jeszcze wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych. „Na razie jesteśmy na etapie dokładnego wyliczania, ponieważ w 2016 roku zmieniły się podstawy wynagrodzeń pracowników. Kwota będzie więc znacznie większa. Do końca października musimy przygotować świeże dane dla ZUS-u. Wtedy rozpoczniemy proces wypłaty” - zaznacza Bożena Hudzik, dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego

To oznacza poważne uszczuplenie budżetu, co z kolei uderzy w plany remontowe pogotowia. Najprawdopodobniej odsunie się w czasie modernizacja placu manewrowego dla karetek w Nowym Sączu, którego nawierzchnia nie była wymieniana od kilkudziesięciu lat. „Wymiana tej nawierzchni to koszt pewnie ok. 1,5 mln złotych. W tej perspektywie będziemy musieli zaspokoić się innymi planami w tym temacie” – dodaje Bożena Hudzik. I mniej kosztownymi. Jeśli nie uda się pozyskać dofinansowania z zewnątrz, planu inwestycyjne pogotowia ograniczą się do poprawy warunków garażowych zespołu wyjazdowego przy ul. Śniadeckich w Nowym Sączu.

Sprawa niezapłaconych składek ZUS była w 2018 roku jednym z powodów, dla których Józef Zygmunt, ówczesny dyrektor pogotowia stracił pracę. Sąd uznał jednak ostatecznie,że niesłusznie został zwolniony dyscyplinarnie.

Mimo niełatwej sytuacji finansowej, sądeckie pogotowie zdołało wydać w ostatnich latach ok. 3 mln złotych na inwestycje w siedzibie przy ul. Śniadeckich i podstacjach. Jak podkreślają obecne władze pogotowia, budynki były bardzo zaniedbane, a remontów nie przeprowadzano od wielu lat.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem