Pomimo protestów mieszkańców, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie rezygnuje z planu budowy obwodnicy Piwnicznej. Do burmistrza uzdrowiska trafił wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla inwestycji. Przeciwnicy obawiają się, że usprawnienie przejazdu sprowadzi w dolinę Popradu ciężki transport w drodze na Słowację i południe Europy.
Budowa obwodnicy Piwnicznej to część większego planu, który obejmuje modernizację kilku fragmentów drogi krajowej 87 prowadzącej do przejścia granicznego w Mniszku n. Popradem. Rzecznik krakowskiego oddziału GDDKiA Iwona Mikrut Purchla przypomina, że prace nad decyzjami środowiskowymi dla pozostałych odcinków już trwają.
- 21 lipca 2020 roku złożony został wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla trzech odcinków DK 87. To Barcice z obwodnicą, Rytro i Piwniczna. To w sumie około 5 kilometrów - dodaje Mikrut Purchla.
Obwodnica Piwnicznej ujęta jest w rządowym planie 100 obwodnic na 100-lecie niepodległości, co oznacza, że ma zagwarantowane finansowanie. Koszt budowy w preferowanym wariancie szacowany jest na 360 mln zł.