Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mimo kiepskich prognoz Sądecczyzna nie rezygnuje z otwarcia sezonu na kąpieliskach

Choć w prognozach pogody na długi weekend więcej deszczu niż słońca, Sądecczyzna nie rezygnuje z otwarcia sezonu na kąpieliskach. Od jutra będą czynne dwa z nich: Park Wodny „Stawy” w Starym Sączu i basen pod chmurką na Zapopradziu w Muszynie. Trwają tam właśnie ostatnie przygotowania do otwarcia.

Posłuchaj materiału Krystyny Pasek

Zarówno w Starym Sączu jak w Muszynie wkrótce wszystko będzie gotowe na przyjęcie gości, nie wiadomo jednak, czy ci się zjawią, bo zapowiadane intensywne opady deszczu raczej nie będą sprzyjać wodnym kąpielom i plażowaniu. Iwona Wachna, przewodnicząca Rady Nadzorczej spółki Zapopradzie, ma nadzieję, że pogoda wbrew prognozom – przyniesie choć trochę słońca

Wszyscy liczymy na to, że prognozy się zmienią, tylko tak naprawdę potrzebujemy słoneczka, kończymy sprzątać, ostatnie malowania, rozkładania leżaków i możemy startować. Woda obecnie ma temperaturę 22 stopnie, ale cały czas grzejmy wodę, mamy nowy system solarny i liczymy na to, że woda w tym roku będzie miała aż 30 stopni.

W tym roku nie udało się uniknąć podwyżek za wstęp na muszyńskie baseny. Ceny będą wyższe o 20 procent, co wiąże się nie tylko z inflacją, ale także otwarciem nowych atrakcji: plaży z szyldem „Zanzipradzie”i strefy zabaw dla dzieci.

Za wstęp na starosądeckie „Stawy” także trzeba będzie zapłacić więcej – bilety w porównaniu do ubiegłego roku są wyższe o 12 procent - mówi Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza.

Ceny zmieniły się minimalnie, poniżej progu inflacji. Całodzienny wstęp na kąpielisko to 12 zł z bilet normalny, na bilety dla dzieci można ;liczyć na dodatkowe opusty. Cena z pewnością nie jest zaporowa, jest ważnym zasileniem funduszu, który jest nam potrzebny na utrzymanie kąpieliska, przede wszystkim kosztu ratowników.

Przygotowania do sezonu trwają też na terenie basenów w Piwnicznej- Radwanowie, tam otwarcie planowane jest w ostatni weekend czerwca.

Każdego roku mieszkańcy Sądecczyzny i turyści korzystają też z tak zwanych „dzikich kąpielisk”. To miejsca nad rzekami i jeziorem Rożnowskim, gdzie nie można liczyć na stały nadzór ratownika.

W weekendy, a w wakacje całodobowo – nad jeziorem prowadzone będą jednak dyżury Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego

Przygotowujemy się do sezonu, przygotowujemy sprzęt. Numer alarmowy 601 100 100 ogólnopolski jest czynny

- mówi Dariusz Gerhardt, prezes WOPR-u. Dodaje jednak, że jeśli pogoda nie dopisuje, ruch nad jeziorem i na jeziorze jest zwykle niewielki. Można spotkać tam głównie żeglarzy, którzy korzystają z akwenu od wiosny do jesieni i wędkarzy, którym deszcz niestraszny.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.