Choć nie wygląda na zbyt wygodną, bo na środku jest załamana, to właśnie na niej spacerujący po parku najczęściej siadają. Na sądeckich plantach postawiono ławkę zliżającą ludzi, która od razu przypadła do gustu mieszkańcom.
- Ławeczka ułatwia przytulanie. Dziadek przeczytał o niej w gazecie i postanowiliśmy jej poszukać. Dziwnie się na niej siedzi, ale dość wygodnie - mówili mieszkańcy Nowego Sącza w rozmowie z reporterką Radia Kraków Joanną Porebską. Ławkę zbliżająca ludzi postawiono obok rzeźb tańczących par.
Joanna Porebska/jg