Kto urządził sobie dzikie wysypisko odpadów wielkogabarytowych w Podegrodziu i kto je teraz posprzata? Gmina podejrzewa, że pozostałości po lodówkach i telewizorach nad Dunajec i dopływająca do niego Słomkę zwożą Romowie z Maszkowic. Samorząd zapowiada, że tym razem śmieci nie usunie, bo to nie jego teren.
Posłuchaj relacji Joanny Porębskiej
Gmina do tej pory sprzątała zwożone notorycznie nad Dunajec odpady wielkogabarytowe, ale powiedziała dość, bo teren, na którym śmieci są składowane, należy do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. Władze samorządu podkreślają, że koszty usuwania pozostałości po pralkach, lodówkach i telewizorach są wysokie, a RZGW nie chce ich pokrywać tłumacząc, że to gmina odpowiedzialna jest za utrzymanie porządku w swoich granicach.
Rzecznik RZGW powiedział w rozmowie z Radiem Kraków, że podobne spory zarząd toczy z innymi samorządami, ale to nie zmienia faktu, że płacić za usuwanie odpadów nie zamierza.
(Joanna Porębska/ko)