Oprócz stałych baz w Krynicy i Piwnicznej, ratownicy rozpoczęli również weekendowe dyżury w dodatkowych punktach na najpopularniejszych trasach. Można ich spotkać w schroniskach na Hali Łabowskiej, Jaworzynie Krynickiej i Przehybie w Beskidzie Sądeckim, a także na w Banicy i Magurze Małastowskiej w Beskidzie Niskim.
Mówi Michał Słaboń, naczelnik krynickiej grupy GOPR
"W tych punktach turyści mogą liczyć na szybką pomoc" – podkreśla Michał Słaboń, naczelnik krynickiej grupy GOPR. "Górskie pogotowie powinno być przede wszystkim w górach. Z mniejszymi wypadkami, otarciami, można zgłosić się wtedy do nas bezpośrednio. Do większych wysyłane są samochody, quady" - dodaje.
W dodatkowych punktach ratownicy GOPR dyżurować będą tylko w weekendy do jesieni. W wakacje uruchomią jeszcze jeden punkt w Krempnej. Natomiast przez całą dobę, siedem dni w tygodniu pracują w Stacji Centralnej w Krynicy.