Klub szachowy z Krynicy potrzebuje pięciu szachownic, by móc rozgrywać turnieje. Klub powstał niedawno dzięki inicjatywie nowych instruktorek, które zostały zatrudnione na staż w tamtejszym centrum kultury. Panie pochodzą z Ukrainy, a dokładnie z Winnicy. Jedna z nich prowadzi kurs tańca klasycznego, a druga glinoterapii. Udało się również uruchomić klub szachowy, bo placówka otrzymała pięć plansz. - dzięki temu nasze dzieci mogą się poczuć trochę, jak na zajęciach w rodzinnej miejscowości – wyjaśnia Natalia Demczuk.
Posłuchaj materiału Bartosza Niemca (tłumaczyła Iwona Romaniak, prezes Fundacji Bratnia Dusza)
"W Winnicy od kilku lat jest bardzo duża szkoła szachowa. Dzieci spotykają się 4, 5 razy w tygodniu. Ponad 1000 dzieci uczy się grać w szachy. Z nami tutaj w Krynicy jest Władysław, to 13-letni trener, który osiągnął bardzo dużo - dlatego założyłyśmy tutaj klub szachowy" - mówi Demczuk.
Osoby, które chciałyby przekazać szachownice, proszone są o kontakt z Natalią Demczuk z Centrum Kultury w Krynicy. Oczywiście zajęcia są otwarte – mogą z nich korzystać zarówno dzieci z Ukrainy, jak i Polski. Dodam, że w Krynicy przebywa około 4 tysięcy uchodźców z Ukrainy.