W krynickim uzdrowisku wciąż trwa demontaż pawilonów, w których podczas Forum Ekonomicznego dyskutowali politycy. Tym samym turyści zamiast spacerować pomiędzy kwiatowym klombami przy Pijalni Głównej, muszą uważać na metalowe konstrukcje, wózki widłowe i tiry.
Posłuchaj co mówią turyści
"Ciągle hałas, coś przewożą, przenoszą. Huk, pył. Jestem tu od ponad dwóch tygodni. Taka instrukcja powinna zostać rozebrana najwyżej w tydzień! Zapłaciłam opłatę klimatyczną i jaki mam klimat?" - skarżą się w rozmowie z reporterem Radia Kraków turyści.
Przypomnijmy, że budowa pawilonów na Forum ruszyła w tym roku wyjątkowo wcześnie, bo na początku sierpnia. Od tego czasu deptak jest częściowo zamknięty dla turystów, a prace rozbiórkowe mogą potrwać jeszcze kilka dni.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: