Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejne kłopoty Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Nowym Sączu

Najpierw władze miasta wypowiedziały umowę darmowego użyczenia lokalu, a teraz nie przyznało pieniędzy na organizację wydarzeń kulturalnych. Tym samym dalsza działalność Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Nowym Sączu stoi pod dużym znakiem zapytania. Decyzji nowych władz miasta członkowie stowarzyszenia, jak również profesjonalni artyści nie rozumieją.

Kolejne kłopoty Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Nowym Sączu
Prezes Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych z Nowego Sącza, Alina Bożyk. / fot: Bartosz Niemiec

Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych w Nowym Sączu w tym roku starało się o 9 tysięcy złotych dotacji na organizację wystaw, warsztatów i plenerów. Najbardziej jednak zarządowi zależało na wsparciu 40. edycji Przeglądu Twórczości Członków Towarzystwa. To doroczne święto sądeckich artystów – amatorów, gzie jesteśmy oceniani przez profesjonalnych artystów – wyjaśnia Alina Bożyk, prezes stowarzyszenia. - To jest bardzo prestiżowa wystawa, na którą nie mamy żadnych środków.

Tymczasem Towarzystwo co roku otrzymywało dotacje z urzędu miasta, choć nie zawsze tej samej wysokości, o którą wnioskował zarząd. Teraz nie otrzymali nic i to bez podania powodu takiej decyzji. W środę nikt z urzędników nie mógł też udzielić nam informacji, dlaczego Towarzystwo nie otrzymało dotacji. Monika Zagórwoska z biura prasowego sądeckiego magistratu przekazała tylko krótki komunikat. - W otwartym konkursie ofert z obszaru rozpowszechniania kultury w urzędzie miasta rozdysponowano w formie celowych dotacji na dofinansowanie zadań z tej dziedziny 163 tys. złotych. Dotacje otrzymało 21 organizacji,natomiast komisja konkursowa nie udzieliła dotacji ośmiu podmiotom.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że wniosek Towarzystwa otrzymał w konkursie jedną z najwyższych ocen, ale decyzją prezydenta Towarzystwo nie otrzymało dotacji.

- Ludziom jest przykro. Nie umiem tego nawet nazwać - komentuje krótko Alina Bozyk, bo to już kolejny cios w stowarzyszenie. Wcześniej miasto wypowiedziało Towarzystwu umowę darmowego użyczenia lokalu. Tymczasem działające od 63 lat stowarzyszenie nawet w czasach PRL otrzymywało od władz miasta lokal bezpłatnie. Obecna siedziba zajmowana jest od dwóch lat i została gruntownie wyremontowana przez artystów. Mają tam idealne warunki do pracy, a także pielęgnowania pamięci o wybitnych członkach i przechowywania ich dzieł. W zbiorach stowarzyszenia jest blisko 400 obrazów m.in. sądeczanina Bolesława Barbackiego czy Marii Wnęk, nazywanej kobiecym Nikiforem. To historia której nie można zaprzepaścić – uważa Józef Pogwizd, znany w Polsce i na świecie sądecki artysta malarz. - Przekreślać coś, jak są chętni do tworzenia czegoś jest naprawdę nieładnie. Bo ktoś sobie wymyśli, że 10 tys. mniej będę wydawał itd. A na głupstwa wydają większe pieniądze,które są efektem chwilowej emocji. A kultura jest emocjonalna w sensie wewnętrznym, ale jest pokoleniowa i się rozwija. Jak się zuboży społeczeństwo z punktu widzenia rozwojowego, to widzę to w czarnych kolorach.

W czarnych kolorach swoją przyszłość widzą też członkowie Towarzystwa, bo na czynsz, który mają zacząć płacić od czerwca, ich nie stać. Dlatego poprosiliśmy nowe władze miasta o spotkania – podkreśla Alina Bożyk. - Wierzę w ludzi, wierzę w dobrą intencję władz, że wreszcie będą z nami rozmawiać. Moze nie wiedzą tak dogłębnie, na czym polega nasza praca, bo to jest nowa władza. Wydaje mi się, że musimy usiąść i porozmowiać.

Terminu spotkania jeszcze nie ustalono.

Przeczytaj również:  TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ SZTUK PIĘKNYCH Z NOWEGO SĄCZA MOŻE ZOSTAĆ BEZ SIEDZIBY

Bartosz Niemiec/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego