Co najmniej do jesieni przyszłego roku kibice Sandecji będą musieli poczekać, by oglądać występy sądeckich piłkarzy w Nowym Sączu. Po awansie do Ekstraklasy Sandecja zmuszona jest korzystać z wynajmowanego stadionu Termaliki w Niecieczy. Właśnie tam w niedzielę sądeczanie pokonali Pogoń Szczecin 2:1. Dobre występy biało-czarnych sprawiają, że kibice zaczynają się niecierpliwić i pytają kiedy rozgrywki Ekstraklasy będzie można oglądać na nowym sądeckim stadionie. Niestety, jak mówi wiceprezydent Nowego Sącza Jerzy Gwiżdż, zapowiedzi dotyczące wiosny przyszłego roku są już nieaktualne.
Posłuchaj rozmowy z wiceprezydentem Nowego Sącza, Jerzym Gwiżdżem
(Sławomir Wrona/ko)