Trwająca wojna w Ukrainie nie przeszkodzi nam w organizacji Święta Niepodległości Polski za wschodnią granicą – zapewnia Iwona Romaniak, prezes sądeckiej Fundacji Bratnia Dusza. Tym razem wolontariusze spotkają się 11 listopada z Polakami mieszkającymi we wsi Gródek i Złoczów koło Lwowa. W polskich szkołach odbędą się koncerty pieśni patriotycznych oraz wspólna kolacja. Jak co roku Fundacja chce wręczyć uczestnikom wydarzenia także prezenty. Zbiórka darów właśnie ruszyła – potrzebne są zabawki, słodycze i żywność
posłuchaj Iwony Romaniuk
W Ukrainie brakuje podstawowych rzeczy - polskim seniorom potrzebne jest wsparcie i żywność a dzieciom przybory szkolne. Iwona Romaniak ma nadzieję, że znowu uda się dzięki ludzkiej solidarności zebrać potrzebne rzeczy i pokażemy rodakom za granicą, że o nich pamiętamy.
Będziemy z nimi osobiście - przytulimy, porozmawiamy, wesprzemy i damy kolejny raz światełko polskości, nadziei i tego, że jesteśmy, będziemy, nie zapominamy
Zbiórka potrwa do 6 listopada. Wykaz miejsc, gdzie można przynosić dary, można znaleźć na profilu Facebook Fundacji.