Nie brakuje słodyczy i zabawek dla dzieci, prezentów dla dorosłych oraz produktów na wigilijny stół. Sądeckiej Fundacji Bratnia Dusza brakuje jednak pieniędzy na transport do Lwowa. Wolontariusze już w najbliższy weekend wybierają się na Ukrainę, by tam przygotować świąteczne spotkanie dla osób z polskimi korzeniami. Kolejny wyjazd zaplanowano w ostatni weekend grudnia. Prezes Iwona Romaniak apeluje o finansową pomoc, bo jak podkreśla, polska wigilia jest najważniejszą akcją w ciągu roku organizowaną przez jej Fundację.