41- i 48-latek zostali złapani na gorącym uczynku. Zareagowała ochrona obiektu, po tym jak przy trybunach od strony Kamienicy zgasło światło i przestały działać kamery – relacjonuje Justyna Basiaga, rzecznik prasowy sądeckiej policji.
Posłuchaj wypowiedzi
Pracownik ochrony zauważył dwóch mężczyzn - jeden trzymał nożyce, a drugi torbę podróżną. Ochroniarz zatrzymał ich i przekazał w ręce policji. Teraz mężczyźni odpowiedzą za uszkodzenie kabla, systemu monitoringu oraz kabli energetycznych, zasilających rozdzielnię elektryczną, lampę oświetleniową i dwa podnośniki - relacjonuje Justyna Basiaga, rzecznik prasowy sądeckiej policji.
Wyrządzone straty oszacowano na 2 tys. złotych. Sprawcom grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Stadion Sandecji budowany jest z opóźnieniem. Termin otwarcia z czerwca przesunięto na jesień.