To z powodu fatalnego stanu przeprawy. Osoby spacerujące bulwarem Rysiów zwróciły uwagę na zacieki, odpadający tynk i widoczne gołym okiem zbrojenia mostu.
posłuchaj Adama Konickiego
Adam Konicki, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu zapewnia jednak, że konstrukcja przeprawy nie jest naruszona - była tam interwencja sztabu kryzysowego i nadzoru budowlanego i stwierdzono jedynie odpadnięcie tynku, co nie zagraża bezpieczeństwu. W tej chwili miasto wybiera wykonawcę, który naprawi uszkodzenia, uspokaja mieszkańców i prosi o cierpliwość.
Most nad Kamienicą w Nowym Sączu powstał na przełomie lat 20 i 30 XX wieku. Ostatni remont przeszedł 10 lat temu
Bartosz Niemiec/bp