Nie żyje 58-letni flisak, który wpadł do Dunajca. Do zdarzenia doszło około godziny 12:00 na wysokości kościoła w Sromowcach Niżnych. Ze wstępnych informacji wynika, że łódź z dwunastoma turystami była niebezpiecznie znoszona przez nurt rzeki. Flisakom nie udało się opanować sytuacji, a jeden z nich wpadł do lodowatej wody. Mężczyzna został wyciągnięty na brzeg po słowackiej stronie Dunajca, gdzie był reanimowany. Niestety nie udało się go uratować. Sama łódź z pasażerami bezpiecznie dobiła do brzegu. Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzi słowacka policja, ponieważ tragedia wydarzyła się już po drugiej stronie granicy.
Spływ przełomem Dunajca to jedna z największych atrakcji Małopolski. Każdego roku ze spływu korzysta ponad 300 tys. turystów. Spływ odbywa się na drewnianych tratwach, a każda z nich jest obsługiwana przez dwóch flisaków. Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich organizuje spływy od 1934 r., ale pierwsze spływy turystyczne organizowano tu już w połowie XIX wieku.
(Bartosz Niemiec/PAP/ko)