Choć większość turystów wyjechała, to jednak Krynica nie opustoszała całkowicie. Teraz po sezonie uzdrowisko przyciąga zwłaszcza tych, którzy szukają ciszy i odpoczynku.
Posłuchaj wypowiedzi turystów w Krynicy
Na górskich szlakach pusto, ale miłośników wędrówek przyciągają góry w jesiennych barwach. W Krynicy nawet w październiku nie ma czasu na nudę – podkreślają ci, którzy do uzdrowiska przyjechali właśnie jesienią.
"Trasy zostają ciągle te same, na Górę Parkową można iść i deptakiem i można się cieszyć fontanną, spotykać ludzi. Góra Parkowa, Jaworzyna, no i spacery przy takiej pogodzie to jest przepięknie. Teraz jest ciszej, po sezonie. Harmider już jest mniejszy, po sezonie, przyjeżdżamy sobie na turnus rehabilitacyjny, więc trochę zabiegów, trochę spacerów" - mówią turyści.
Z kolei Daniel Lisak z krynickiej organizacji turystycznej podkreśla, że w Krynicy panuje specyficzny alpejski mikroklimat. Dzięki niemu uzdrowisko cieszy się słoneczną pogodą przez wiele dni. Teraz też w Krynicy zdecydowanie łatwiej znaleźć miejsca noclegowe.
(Marta Jodłowska/jp)