Wojciech Piech, wiceprezydent miasta zaproponował już nawet trzy miejsca, w których celnicy i urzędnicy skarbowi mogliby razem pracować. W grę wchodzą nieruchomości przy ulicach: Sienkiewicza, Witosa i Tarnowskiej w Nowym Sączu.
- Przedstawiliśmy te trzy lokalizacje. Musi to się odbyć na drodze sprzedaży. Nie może to być darowizna. Prawo nam na to nie pozwala. Najbardziej atrakcyjna wydaje się lokalizacja na ulicy Witosa - dodaje Piech.
W budynku znajdzie się docelowo siedziba Krajowej Administracji Skarbowej. To nowy urząd, który decyzją Ministra Finansów ma powstać od nowego roku i połączyć służby celne i skarbowe.
(Marta Tyka/ko)