Basen, sauna, korty tenisowe i boiska. Z prośbą o udostępnienie tych obiektów sądeckim sportowcom wystąpiły władze Nowego Sącza do Instytutu Kultury Fizycznej Sądeckiej PWSZ.
Posłuchaj Jerzego Gwiżdża, zastępcy prezydenta Nowego Sącza
Dziś tylko przez kilka godzin dziennie wykorzystują je studenci. "Między zajęciami mogliby tam ćwiczyć mieszkańcy" – uważa Jerzy Gwiżdż, zastępca prezydenta Nowego Sącza.
- Kiedy przekazywaliśmy grunt pod budowę tego instytutu, deklarowano, że obiekty będą udostępnione klubom, zrzeszeniom sportowym. Okazało się, że "figa z makiem". One stoją puste, zwłaszcza popołudniami, gdy nie ma już studentów - dodaje w rozmowie z radiem Kraków Gwiżdż.
PWSZ tłumaczy, że Instytut wybudowano przy wsparciu funduszy unijnych i jeśli udostępni je mieszkańcom, uczelnie czekają kary finansowe. Szkoła szuka jednak sposobu by obejść restrykcyjne prawo.
(Bartosz Niemiec/ko)