Przebiśniegi, pierwiosnki, a nawet wawrzynek wilczełyko. Te rośliny, które zazwyczaj w marcu czarują kolorami, już zakwitły w sądeckich lasach. Powód to oczywiście lekka zima, która sprawiła, że nie tylko rośliny nieco oszalały. W Beskidzie Sądeckim na świat przyszły też pierwsze warchlaki, czyli o półtora miesiąca wcześniej niż w latach poprzednich.
- Problem jednak w tym, że jeśli teraz wróci do nas zima, może się okazać bardzo niebezpieczna dla młodych dzików – tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Paweł Szczygieł, nadleśniczy nadleśnictwa Stary Sącz.
Jednocześnie leśnicy przypominają, że wybierając do lasu na spacer, należy zachować szczególną ostrożność. Zaniepokojona locha z młodymi staje się bardzo agresywna i może dotkliwie zranić.