Wymiana kadr w Urzędzie Marszałkowskim nie spowoduje lawiny zwolnień w małopolskich instytucjach kultury - przekonywał w Radiu Kraków Jerzy Maciej Fedorowicz, wojewódzki radny PO. Województwo małopolskie nadzoruje i finansuje prace - między innymi krakowskiej filharmonii, opery, Teatru im. Słowackiego, Muzeum Lotnictwa Polskiego czy Muzeum Etnograficznego. Jak mówił Fedorowicz nadejście nowej władzy nie musi oznaczać zwolnień.
"Nie wydaje mi się, by koledzy z PiS od razu robili zakusy na dyrektorów, szczególnie, że ci są umocowani w sposób prawny kontraktami i umowami o pracę" - komentował Jerzy Maciej Fedorowicz.
Z kolei Wojciech Grzeszek, wojewódzki radny PiS i jednocześnie szef małopolskiej Solidarności dodał, że w większości instytucji funkcjonują struktury związkowe, które także nie rekomendują radykalnych rozwiązań. "To nie jest jakaś demoniczna sprawa, że od razu wszystkich trzeba wymienić, bo wszędzie jest niezadowolenie. Być może dojdzie do zmian w dwóch, trzech instytucjach. Ale nie ma na pewno jakiegoś olbrzymiego zjawiska konfliktogennego" - ocenia radny PiS.
Pierwsza sesja sejmiku nowej kadencji odbędzie się w najbliższy poniedziałek - radni wyłonią na niej przewodniczącego sejmiku, którym zostanie prawdopodobnie były rzecznik rządu Rafał Bochenek. Natomiast na stanowisko marszałka województwa przymierzany jest do niedawna radny PiS, a obecnie szef Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Witold Kozłowski.
(RK/ew)