Przedwczoraj wielokrotnie notowany złodziej postanowił okraść jeden z domów w Andrychowie. Zadzwonił domofonem, żeby sprawdzić, czy nikogo w środku nie ma. Potem wyważył zamek. Nie wiedział jednak, że przez cały czas mieszkaniec domu go obserwował i zadzwonił na policję.
Gdy włamywacz wtargnął do domu i zauważył domownika, próbował jeszcze uciekać. Ale i to mu się nie udało.
- Mężczyzna zaczął gonić złodzieja. Pomogli mu inni przypadkowi przechodnie - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Krzysztof Łach z małopolskiej policji.- Włamywacza niemal od razu zatrzymano.
Zatrzymanemu włamywaczowi grozi do 10 lat więzienia.
(Karol Surówka/ew)