Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Trzebini nie wejdą na połowę cmentarza na osiedlu Gaj we Wszystkich Świętych

W najbliższych dniach wiele osób w całym kraju będzie odwiedzać cmentarze i porządkować groby swoich bliskich przed zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych. Porządki i modlitwy przy grobach nie są dane jednak mieszkańcom Trzebini, którzy mają bliskich pochowanych na cmentarzu na osiedlu Gaj. Połowa nekropoli jest zamknięta. Zakaz wstępu na zagrożoną zapadliskami część będzie obowiązywał również 1 listopada. Ludzie nie mogą się z tym pogodzić.

Mieszkańcy Trzebini nie wejdą na połowę cmentarza na osiedlu Gaj we Wszystkich Świętych
fot: Natalia Feluś

Posłuchaj materiału Natalii Feluś

Smutek i żal towarzyszy mieszkańcom Trzebini. We Wszystkich Świętych oraz Zaduszki nie wszyscy będą mogli odwiedzić groby bliskich. "Chyba nie jest fajnie, że nie możemy przyjść we Wszystkich Świętych na cmentarz. Nie wpuszczą nas. To wiadome. Jestem przerażona. Kiedyś myślałam, że będą tu razem leżeć rodzice i dzieci, że będziemy razem. Teraz nie wiem, gdzie jest mój tato, jego ciało. Nie wiem, czy grobowiec stoi, a pod spodem nie ma nic. Co będzie dalej? Po to mamy groby, żeby pamiętać o zmarłych. Zapalamy znicze, teraz się nie da" - zaznaczają mieszkańcy.

Cmentarz podzielony jest na pół: północną część od strony ulicy Jana Pawła II, która jest bezpieczna i otwarta oraz zamkniętą stronę południową, na której trwają prace zabezpieczające teren po tamtejszym zapadlisku. Firma wykonująca roboty ziemne 9 października otworzyła na kilka godzin zagrożoną część cmentarza, pozwalając rodzinom zabrać z pomników znicze, wieńce i pamiątki.

- Przyszłam na grób taty i sąsiadki. Na jej grób nikt teraz nie przyjdzie, bo mieszkają daleko. Idę sprzątnąć grób i pomodlić się. 1 i 2 listopada nie będzie na to szansy - mówili odwiedzający. "Docierały liczne głosy od mieszkańców Trzebini, że chcieliby się pojawić, choć na chwilę przy grobach bliskich. Firma, która wykonuje prace uzdatniające na cmentarzu, zgodziła się udostępnić południową część cmentarza" - dodawał Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Parafia w Sierszy, która jest administratorem cmentarza, na swojej stronie internetowej informuje, że 1 listopada odbędzie się msza święta w kaplicy na cmentarzu o godz. 14, a po niej nieszpory żałobne i procesja z czytaniem wypominków po niezagrożonej części cmentarza. Wikary z parafii w Sierszy prosił wiernych o zapalanie świec wotywnych w kościele w zamian za stawianie zniczy na cmentarzu w Gaju.

1 i 2 listopada trzeba się także liczyć z większymi trudnościami z zaparkowaniem przy nekropolii. Przycmentarny parking jest zamknięty. Znajdują się tutaj maszyny, materiały i silosy, które firma wykorzystuje do wypełniania podziemnych pustek na cmentarzu. Gmina Trzebinia informuje, że samochody mogą parkować wzdłuż ulicy Jana Pawła II i na osiedlu Gaj między blokami. Obecnie na niebezpiecznej i zamkniętej stronie nekropolii odbywają się wiercenia, by wykonać otwory, w które później będzie zatłaczana mieszanka stabilizująca grunt.

- Najpóźniej w sierpniu przyszłego roku cmentarz ma zostać ponownie udostępniony mieszkańcom Trzebini - informuje Tomalik.

Do tego czasu połowa cmentarza będzie całkowicie zamknięta.

fot: Natalia Feluś

Powiązane

  • Rozpoczęły się odwierty kontrolne przy willi NOT w Trzebini

    Natalia Feluś

  • Spółka Restrukturyzacji Kopalń: nieznaczne rozluźnienia gruntu na terenie szkoły w Trzebini; trwa uzdatnianie terenu

  • Pierwszy raz od roku można wejść na południową stronę cmentarza na os. Gaj w Trzebini

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec