Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Targanic truchleją ze strachu o jedyną drogę dojazdową do domów. Zagraża jej osuwisko

Chodzi o ulicę Jaworową w Targanicach koło Andrychowa, która częściowo położona jest tuż nad potężnym osuwiskiem nad rzeką Targaniczanką. Przez ostatnie lata koryto rzeki pogłębiło się i poszerzyło, tak że kolejne drzewa osuwają się wraz z ziemią, niebezpiecznie zbliżając się do drogi i domów. Mieszkańcy od lat bezskutecznie szukali pomocy u lokalnych władz. W Andrychowie od dwóch dni rządzi nowa burmistrz. Czy w związku z tym w końcu coś się zmieni w tej sprawie?

Mieszkańcy Targanic truchleją ze strachu o jedyną drogę dojazdową do domów. Zagraża jej osuwisko
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj materiału Natalii Feluś

Fot. Natalia Feluś

Na rzece Targaniczance kilkanaście lat temu przeprowadzono pierwsze zabezpieczenia. Wzbierająca woda zrobiła jednak swoje i są one obecnie już nieskuteczne. W efekcie do wody wpadają kolejne podmyte drzewa, a granica osuwiska styka się już z drogą dojazdową do domów.

- Namacza nam terem. Drzewa są duże i łamią się jak zapałki. Strach jeździć. Są małe dzieci, nie zawsze da się je upilnować. Wpadną i tragedia. To 40 metrów wysokiego osuwiska - mówią mieszkańcy ulicy Jaworowej.

Na początku swojej kadencji były burmistrz Andrychowa zapewnił przywiezienie betonowych korytek, które miały wzmocnić brzeg drogi, a także przechwytywać deszcz i wodę spływającą z góry. Korytka dotarły na miejsce i zostały złożone na stercie na poboczu.

- Kilka ładnych lat leżą. Zostały przywiezione dla nas przez gminę. Chodzi o to, żeby te korytka włożyć w fosę, żeby ta woda nie wsiąkała w grunt. Grozi to odcięciem drogi. Teraz zarośnięte są te korytka już mchem - skarżą się mieszkańcy.

Geolog powiatowa przeprowadziła w czwartek wizję w terenie. Przyznała, że koryto rzeki i samo osuwisko wymagają prac, które muszą być poprzedzone badaniami.

- Musimy tutaj wykonać badania geologiczne. Musimy wiedzieć dokładnie, jaka ilość, na jakiej głębokości napływa i jak to zabezpieczyć. Na dziś na szybko można wyciąć drzewa, które już się obaliły - mówi Żaneta Kłak, geolog powiatowa.

Wideo: Sławomir Zaborowski

Na podstawie wykonanego projektu Wody Polskie będą mogły wykonać prace w korycie rzeki.

- Przyczyną zaistniałej sytuacji nie jest działanie koryta potoku Targaniczanka, lecz aktywne osuwisko w górnej części zbocza oraz brak odwodnienia drogi. W pierwszej kolejności trzeba rozwiązać problem niekontrolowanego spływu wód ze zbocza nad domostwami, czyli między innymi odwodnić drogę

- wyjaśnia Magdalena Gala, rzeczniczka prasowa Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie

Obecna na miejscu urzędująca od dwóch dni burmistrz Andrychowa, Beata Smolec zaproponowała także rozwiązania, które mają zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom przy drodze nad osuwiskiem.

- Ustaliliśmy harmonogram działań mieszkańców i gminy. Mieszkańcy złożą wniosek o przycinanie i wycinkę drzew. To jakoś poprawi bezpieczeństwo. Jest porozumienie z mieszkańcami ws. położenia korytek i zatrzymania wód gruntowych. Trzeba wystąpić z wnioskiem o ustalenie linii brzegowej. To ureguluje stan prawny. Jak to będzie uregulowane, wystąpimy do Wód Polskicch z wnioskami o podjęcie konkretnych działań - podkreśliła.

Czas pokaże, czy początek kadencji nowej burmistrz będzie inny od tego, który zafundował mieszkańcom ustępujący gospodarz miasta i gminy Andrychów.

Fot. Natalia Feluś

Powiązane

  • Siedem firm chce usuwać skutki osuwiska, które uszkodziło główną drogę wjazdową do Rabki

    Radio Kraków

  • Coraz bliżej otwarcia fragmentu drogi krajowej nr 28 w Kasinie Wielkiej uszkodzonej przez osuwisko

    Filip Drożdż

  • Akademicka Perć zamknięta do odwołania. Turystom zagrażają tam osuwiska skalne

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć