Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Oświęcima mogą zgłaszać uwagi do planu budowy spalarni odpadów

Firma Synthos, chemiczny gigant z Oświęcimia, chce wytwarzać ciepło z odpadów. Już po raz drugi firma przymierza się do uruchomienia instalacji termicznego przetwarzania odpadów. Spalarnia ma być ekologiczna i zastąpić przestarzałe piece węglowe, które działają w zakładowej ciepłowni. W Starostwie Powiatowym w Oświęcimiu mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do projektu.

Mieszkańcy Oświęcima mogą zgłaszać uwagi do planu budowy spalarni odpadów
Fot. materiały prasowe Synthos

Firma Synthos od kilku lat remontuje stare kotłownie węglowe. Część zastąpiono gazem, część nową instalacją, ale również na węgiel. Stąd pomysł, aby w kolejnej węgiel zastąpić odpadami. Antoni Majcherczyk, odpowiedzialny za przygotowanie inwestycji w Synthosie tłumaczy, że nie chodzi o odpady komunalne, a śmieci posegregowane, specjalnie osuszone i przygotowane do spalania.

Mieszkańcy, którzy przez kilka lat walczyli w Oświęcimiu ze smrodem, teraz nie chcą jednoznacznie oceniać, czy inwestycja jest potrzeba. - Trudno powiedzieć. Część osób jest radykalnie przeciwna, część podchodzi do tematu racjonalnie. Zdajemy sobie sprawę, że Synthos musi pozyskać energię. Najlepiej byłoby, gdyby była to energia z gazu. Podejrzewam, że bardzo droga - mówi Radiu Kraków Mariusz Kaszuba.

Instalacji przetwarzania odpadów w mieście nie chcą organizacje ekologiczne. Piotr Rymarowicz prezes Towarzystwa na Rzecz Ziemi zwraca uwagę, że Oświęcim świetnie radzi sobie z odpadami, a inwestycja może powodować dodatkowe zagrożenia, między innymi związane z transportem. - Śmieci nie pachną, nie jest to bezpieczny materiał. Mogą w nich być substancje niebezpieczne. Nie powinno to być tu zwożone - mówi Rymarowicz. Zdaniem inwestora odpady będę przewożone w bezpieczny sposób a ruch samochodów zwiększy się o maksymalnie dwie ciężarówki wjeżdżające do firmy w ciągu godziny.

Instalacja ma produkować ciepło. Szacuje się, że ze spalonych odpadów może pochodzić około 20 procent ciepła, które wytwarza działająca w firmie ciepłownia. - Jeżeli porównamy nieocieplony domek jednorodzinny, ogrzewany najgorszej jakości węglem spalanym w starym piecu, to osiem takich domów jest w stanie wyemitować tyle pyłów, co ta spalarnia. W tym samym czasie spalarnia jest w stanie wyprodukować ciepło dla 30-40 tysięcznego miasteczka - wylicza Majcherczyk.

Uwagi do projektu można zgłaszać przez miesiąc w wydziale architektury i budownictwa w Starostwie Powiatowym w Oświęcimiu przy ulicy Wyspiańskiego 10. Kolejnym etapem konsultacji ma być publiczna rozprawa administracyjna.

Marek Mędela

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć