Pięć miast z Małopolski i Podkarpacia wspólnie zabiega o uruchomienie połączenia kolejowego z Nowego Sącza do Rzeszowa przez Grybów, Gorlice, Biecz i Jasło. Samorządowcy podpisali porozumienie i chcą, by trasa została uwzględniona w Horyzontalnym Rozkładzie Jazdy, który ma obowiązywać w całej Polsce od 2034 roku.
Władze Nowego Sącza, Grybowa, Gorlic, Biecza i Jasła podpisały porozumienie w sprawie wspólnego zabiegania o nowe połączenie kolejowe. Ich zdaniem pociąg kursujący między Nowym Sączem a Rzeszowem mógłby stanowić alternatywę dla transportu drogowego i ułatwić mieszkańcom obu regionów dojazdy do pracy, na uczelnie oraz podróże turystyczne.
Te regiony zdecydowanie mają wspólne mianowniki. Z Sądecczyzny dużo osób studiuje albo pracuje na Podkarpaciu, szczególnie w rejonie Rzeszowa. Natomiast mieszkańcy okręgów gorlickiego, jasielskiego i krośnieńskiego bardzo często wyjeżdżają turystycznie w Beskid Niski czy Sądecki. Są też osoby, które dojeżdżają do pracy w dużych firmach na Sądecczyźnie. W związku z tym bardzo zależy nam, żeby to wszystko połączyć
– mówi Rafał Kukla, burmistrz Gorlic.
"I pełno ludzi w każdym wagonie...". Przepełnione pociągi Kolei Małopolskich, najgorzej jest na trasach do Krakowa
Wspólne stanowisko pięciu miast trafiło do spółki Port Polska, Ministerstwa Infrastruktury, wojewodów małopolskiego i podkarpackiego oraz marszałków obu województw.
Proponowana trasa przebiegałaby przez Nowy Sącz, Grybów, Gorlice, Biecz i Jasło, kończąc się w Rzeszowie.
Samorządowcy chcą, by połączenie zostało wpisane do przygotowywanego Horyzontalnego Rozkładu Jazdy – długoterminowego planu organizacji połączeń kolejowych w Polsce, który ma wejść w życie w 2034 roku.