Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"I pełno ludzi w każdym wagonie...". Przepełnione pociągi Kolei Małopolskich, najgorzej jest na trasach do Krakowa

Pasażerowie ściśnięci w pociągach jak sardynki w puszce - to rzeczywistość osób, które Kolejami Małopolskimi codziennie dojeżdżają do pracy do Krakowa. Nasi słuchacze alarmują, że w godzinach szczytu jeździ często tylko jeden skład, a na peronach rozgrywają się dantejskie sceny. Najgorzej jest na trasie Kraków - Tarnów, tłok również w pociągach do Oświęcimia i Wieliczki.

"I pełno ludzi w każdym wagonie...". Przepełnione pociągi Kolei Małopolskich, najgorzej jest na trasach do Krakowa
Pasażerowie w pociągu Kolei Małopolskich/ Fot. Bartłomiej Ziaja.

W pociągach zawsze jest tłoczono, trudno znaleźć miejsce. Na niektórych stacjach ciężko jest wysiąść, przydałoby się, żeby pociągi kursowały częściej

- mówią pasażerowie, którzy wracali z Krakowa do Tarnowa. 

Tłoczniej jest od początku roku szkolnego, a będzie jeszcze ciaśniej, kiedy rozpocznie się rok akademicki. Jakub Florczykiewicz z Platformy Komunikacyjnej Krakowa tłumaczy: pasażerów jest coraz więcej, ale pociągów i połączeń niestety nie. Podróżujący są ściśnięci i nie ma co nawet marzyć o podróży w komfortowych warunkach. Problem przeładowanych pociągów dotyczy całej Małopolski, zwłaszcza tych, które dojeżdżają do Krakowa.

Kolej ofiarą własnego sukcesu?

Skąd ten tłok? Czy kolej jest ofiarą własnego sukcesu? W 2023 roku ogłoszono przetarg na 56 elektrycznych pociągów, który potem unieważniono. W ubiegłym roku przeprowadzono za to przetarg na 25 pociągów. Łukasz Smółka, marszałek Małopolski, którego zapytaliśmy o nowy tabor, powiedział, że pociągi będą zakupione do końca tej kadencji, czyli do 2029 roku. Prawdopodobnie część z nich kursowałaby na trasach do Krakowa.

Umowa podpisana! Koleje Małopolskie zyskają 25 nowych pociągów

Ola Sobczak

Ogłosiliśmy przetarg, umowa była podpisana jeszcze w ubiegłym roku (na sześć pojazdów). Przed wakacjami podpisaliśmy drugą umowę wykonawczą na dostawę następnych sześciu; kolejne pociągi będą kontraktowane

- tłumaczy Smółka.

Czy to oznacza, że pasażerom pozostaje tylko czekanie? Marszałek Smółka mówi, że są dwa rozwiązania. Po pierwsze połączenia będą wzmocnione (tu trafi sześć używanych składów), po drugie - urząd poprosił innego przewoźnika, żeby bilety Kolei Małopolskich mogły obowiązywać także na połączeniach przez niego realizowanych na tych samych trasach (na przykład PKP Intercity).

Problem w tym, że pierwsze z tych pociągów mają ruszyć na trasy w wakacje. Biorąc tylko pod uwagę, że wakacje właśnie się skończyły, nietrudno zgadnąć, że chodzi o rok 2026.

Niespodziewane podwyżki cen na kolei. Za ile będziemy jeździć po Małopolsce?

Ola Sobczak

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski