„Jeżeli motywy właściciela terenu są czysto ekonomiczne, to myślę, że dojdziemy do kompromisu” – mówi Włodzimierz Kac, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Katowicach. Chodzi o obelisk w Chrzanowie, upamiętniający miejsce kaźni Żydów z czasów II wojny światowej. Przypomnijmy, właściciel terenu, na którym stoi pomnik, chce go usunąć. Prawdopodobnie z powodów inwestycyjnych.
Posłuchaj wypowiedzi
- Potomkowie pomordowanych nie chcą się na to zgodzić. Ja mam sygnały z Ameryki i Izraela. Ci ludzie są oburzeni. Oni nie wiedzą o co chodzi. Podejdźmy do tego bez emocji. One będą potem. Spróbujmy się dogadać. Jestem optymistą. Cmentarz w Chrzanowie jest zaopiekowany. Nikt nie może zaprzeczyć, że historia Żydów chrzanowskich jest historią Chrzanowa. Razem z burmistrzem Chrzanowa będziemy wypracowywali z właścicielami kompromis – informuje Włodzimierz Kac.
Do tego spotkania dojdzie prawdopodobnie jeszcze przed świętami. Jeśli nie będzie porozumienia, sprawą obelisku zajmie się ministerstwo kultury.
Więcej na ten temat: IPN chce ocalić pomnik pomordowanych Żydów w Chrzanowie
fot: Dominika Panek
(Dominika Panek/ko)