Krakowscy mundurowi wyłowili z Wisły na wysokości Wawelu zwłoki 40-letniej kobiety. Jak się okazało: to mieszkanka z Dąbrowy Szlacheckiej, której zaginięcie rodzina zgłosiła w grudniu. Równocześnie policja w Olkuszu ustaliła tożsamość ciała mężczyzny, odnalezionego w połowie lutego w okolicy Zalewu Wobromskiego. To 55-letni Zdzisław S., który zaginął w listopadzie.
policja nie łączy tych dwóch spraw. "Brak jest podejrzeń o udział osób trzecich w śmierci tych osób, ale oczywiście sprawdzamy to i czekamy na wyniki sekcji zwłok" - mówi rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń i dodaje, że obie osoby zaginęły podczas silnych mrozów. Niewykluczone, że zmarły z wychłodzenia.
(Karol Surówka/jp)