Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zwierzęta z Mini-Zoo w Więciórce koło Myślenic są przewożone w inne miejsce

Zwierzęta z tak zwanego Mini-Zoo w Więciórce koło Myślenic są przewożone w inne miejsce - dowiedziała się reporterka Radia Kraków. W zwierzyńcu prowadzonym przez zakonnika interweniowało Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Zwierzęta z Mini-Zoo w Więciórce koło Myślenic są przewożone w inne miejsce
Fot. Teresa Gut
Zwierzęta, które przebywały w Mini-Zoo w Więciórce koło Myślenic
%gallery_72369%

Według pracowników TOZ zwierzęta przebywały w złych warunkach, były głodne i nie miały dostępu do wody. 

Powiatowy Inspektor Weterynarii potwierdza, że wie o przewożeniu zwierząt w inne miejsce. Co więcej, informuje, że trafią one do ZOO... na Dolnym Śląsku.

Prawdopodobnie likwidacja ZOO nie ma nic wspólnego z ostatnią interwencją Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami.... bo np. zdaniem wójta gminy zwierzętom nie działa się krzywda. Jak dodał, powodem ma być to, że ksiądz, który prowadził zoo, został przeniesiony przez przełożonych do innego zakonu.

13 listopada swoją kontrolę przeprowadzał Powiatowy Inspektorat Weterynarii. Stwierdzono wtedy kilka uchybień. Wśród najważniejszych – brak dokumentacji niektórych zwierząt, w tym dokumentów stwierdzających legalność pobytu zwierząt w Polsce. Dotyczy to kilku egzotycznych gatunków. Inspektorzy dali właścicielowi hodowli prawie miesiąc na uzupełnienie dokumentacji. Do dziś ona nie wpłynęła, choć ZOO w praktyce już nie istnieje. Na miejscu zostało tylko kilka sztuk zwierząt.

Właściciel hodowli, ks. Dariusz Sikorski, pytany o to skąd sprowadzał zwierzęta odpowiada: - Zdobywałem od innych hodowców. Na zasadzie wymiany zwierzętami. Od hodowców do hodowców.

Inspektorat Weterynarii zapewnia, że mimo likwidacji ZOO, będzie prowadzić swoje postępowanie. Jeśli do 11 grudnia właściciel nie przedstawi odpowiednich dokumentów, inspektorzy będą podejmować dalsze kroki - możliwe jest nałożenie grzywny lub skierowanie sprawy do sądu. Niezależnie do tego KTOZ zamierza złożyć zawiadomienie na policję.

(Teresa Gut/jp)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA