Krakowski MPEC uspokaja - na niektórych osiedlach mogą być przerwy w dostawach ciepła, ale będą one tylko czasowe. To efekt rozruchu urządzeń grzewczych na początku sezonu.
Radio Kraków zaalarmowali zaniepokojeni mieszkańcy krakowskich Azorów, którzy twierdzą, że mają zimne kaloryfery, mimo rozpoczęcia sezonu grzewczego.
Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej uspokaja, że nie ma awarii, ale do ogrzania w samym mieście ma około 10 tys. budynków, stąd mogą pojawiać się czasowe niedogodności.
Sezon grzewczy w Krakowie ruszył we wtorek.